Porto – moje TOP10

Co warto zrobić/zobaczyć w Porto ? Poniżej znajdziecie moje TOP 10 🙂

  1. Odwiedzić winnice w Vila Nova de Gaia i spróbować Porto

Wino zrodziło bogactwo miasta i ma bardzo ciekawą historię. Mniej więcej w XVII w. Anglia i Francja (eksportowała wina na angielskie stoły) pozostawały w nie najlepszych stosunkach, więc Anglia znalazła nowego dostawcę tego szlachetnego trunku, a mianowicie Portugalię. Na mocy traktatu z 1703 r. miedzy Portugalia a Anglią, Anglia zgodziła się obniżyć cła na portugalskie wina, a Portugalia na angielską wełnę i tak zaczęła się długoletnia współpraca pomiędzy oboma krajami.

 Porto jest produkowane z winogron zbieranych w dolinie rzeki Douro, a jest składowane i butelkowane w Porto, a mianowicie w Vila Nova de Gaia.

Porto możemy podzielić na następujące typy:

  • Ruby – dojrzewa w butelkach (na etykiecie możemy znaleźć dodatkowy dopisek np. vintage port oznacza produkowane w najlepszych latach).
  • Tawy – dojrzewa w beczkach, jest oferowane jako 10-, 20-, 30-, 40- letnie. Niemniej jednak wiek jest średnią wynikającą z mieszania roczników, np. porto 20-letnie powstaje z wymieszania 10 i 30-letniego.

Fermentacja porto jest zakłócona poprzez dolanie spirytusu winnego o 77% zawartości alkoholu. Samo porto zawiera 20% alkoholu i jest dość słodkie. Z tego powodu najlepiej nadaje się do deseru albo jako sam deser 🙂

W Vila Nova de Gaia możecie napić się porto w restauracjach i barach działających przy składach winnych lub wybrać się na wycieczkę po danym składzie zakończoną degustacją – tę opcję chyba najbardziej polecam 🙂

DSCF3596.JPG

Wśród składów winnych wartych uwagi znajdują się: Croft, Sandeman, A.A. Calem, A.A. Ferreira, C.N. Kopke, Offley Forrester, Cockburn’s, J.W. Burmester, Ramos Pinto, Taylor, W.&J.Graham’s.

Nasz wybór padł na Croft i Sandeman. Croft jest nieco bardziej oddalony od szlaków turystycznych przez co jest bardziej autentyczny i spotkamy tam mniejszą ilość odwiedzających. Polecam z całego serca abyście odwiedzili właśnie Port Croft. Sandeman należy do tych bardziej obleganych miejsc i nie ma w sobie tego uroku co Croft.

Zdjęcia z Croft’a

DSCF3646.JPG

DSCF3611.JPG

IMG_9765.JPG

DSCF3655.JPG

Zdjęcia z Sandeman’a:

DSCF3662.JPG

DSCF3695.JPG

sandeman.jpg

Składy winne są dobrze opisane. Zwróćcie uwagę stojąc po drugiej stronie rzeki, że poszczególne składy mają swoje nazwy na dachach 🙂

FILE0108.jpg

DSCF4118.JPG

2. Pastel de Nata – czyli słynna babeczka wypełniona kremem budyniowych, kupicie ją dosłownie w każdym sklepie czy piekarni J  W zależności od miejsca różni się jakością oraz ceną. Najdroższa przez mnie zjedzona kosztowała 1,5 EUR, a najtańsza zaledwie 0,35 EUR. Pierwsza pochodziła z piekarni w których to cena się waha pomiędzy 1-1,5 EUR. W marketach zaś widełki wynoszą mniej więcej 0,65-0,35 EUR. O ile z piekarni zawsze jest pyszna i czasem jeszcze ciepła, o tyle w markecie może być różnie, choć muszę powiedzieć, że te z Lidla były tak wspaniałe jak z piekarni J Polecam gorąco odwiedzić następujące dwa adresy w Porto:

Fabrica da Nata Link

Manteigaria R. de Alexandre Braga 24

IMG_9811.jpg

IMG_9780.jpg

IMG_9888.jpg

3. Livraria Lello – jedna z najpiękniejszych księgarni w Europie. W jej wnętrzu możecie podziwiać widowiskowe kręcone schody oraz ponad 100-letnie rzeźbione meble. Wstęp do księgarni jest płatny i w tym sezonie wynosi 4 EUR, które później odliczane jest od ewentualnego zakupu książki. Bilety kupujemy w biurze, które mieści się na rogu ulicy, tam też deponujemy plecaki. Do księgarni często są kolejki, a w środku tłum, także nie łatwo o dobre zdjęcie 🙂

DSCF3715.JPG

FILE0195

4. Majestic Cafe – jedna z najdroższych kawiarni w mieście. Swoją popularność zawdzięcza J.K.Rowling, która to niegdyś zamieszkiwała Porto i właśnie w tej kawiarni stworzyła pierwsze rozdziały Harrego Pottera. Jak pewnie zauważycie espresso w większości kawiarni kosztuje 0,60 EUR, a w Mojestic Cafe całe 4 EUR, pomimo ceny chętnych nie brakuje.

FILE0287.jpg

FILE0282.jpg

5. Azulejos – to chyba jedna z najbardziej charakterystycznych portugalskich ozdób. Płytki, bo o nich tu mowa zdobią wiele elewacji jak i wnętrza domów. Warto wybrać się na spacer w poszukiwaniu najpiękniejszych Azulejos.

Na pewno nie można ominąć dworca głównego, którego wnętrza zdobią piękne niebiesko – białe Azulejos.

FILE0089.jpg

DSCF3429.JPG

DSCF3442.JPG

Igreja do Carmo, który możecie zobaczyć wracając z Livrarii Lello:

collage

Igreja de Sto Ildefonso, zaraz koło Majestic Cafe:

DSCF3417.JPG

Igreja dos Congregados:

IMG_9886.jpg

6. Matosinhos – zachęcam do odwiedzenia tej części Porto. Z centrum najłatwiej dojechać tam autobusem linii 500, jedzie wzdłuż Atlantyku, dzięki czemu mamy piękne widoki. Dla aktywnych poleca się spacer promenadą do Matosinhos. Co ma nam to miejsce do zaoferowania ? przede wszystkim świeżutkie owoce morza, z uwagi na bliskość głównego portu rybnego Portugalii. Na ulicy Rua Herois da Franca rozstawione są grille poszczególnych restauracji. Mamy szansę wybrać sobie sami rybkę, która za chwile zostanie posypana gruboziarnistą solą, uda się na grill, a następnie prosto na nasz talerz 🙂

DSCF3799.JPG

DSCF3666.JPG

IMG_9787.jpg

DSCF3801.JPG

DSCF3805.JPG

Poza tym Matosinhos to świetne miejsce dla surferów.

DSCF3809.JPG

7. The Yeatman Hotel – hotel położony w Vila Nova de Gaia. Z jego tarasu roztacza się piękny widok na miasto, a z kieliszeczkiem Porto jeszcze lepiej możemy delektować się panoramą 🙂 Hotel należy do tych bardzo drogich, a taras widokowy przeznaczony jest dla gości hotelu tudzież restauracji. No właśnie, zachęcam Was gorąco do udania się do tamtejszej restauracji na lampkę wytrawnego porto, a dostępnego już za 5 EUR, a niezapomniany widok dostaniecie gratis 🙂

FILE0274.jpg

IMG_9829.jpg

IMG_9828.jpg

8. Przejść przez Ponte de Dom Luis I – zaprojektowany ponad 100 lat temu, należy zdecydowanie do najatrakcyjniejszych punktów w mieście. Przez most możecie przejść pieszo górą, albo dołem, albo też przejechać tramwajem. Spacer dolną częścią polecam gdy kierujecie się do poszczególnych winnic, a górą gdy zależy Wam na pięknych widokach na Ribeirę. Projektantem mostu był uczeń Gustave’a Eiffela, także stąd podobieństwo do samej wieży Eiffela.

FILE0157.jpg

IMG_9841.JPG

FILE0267.jpg

DSCF4077.JPGDSCF4055.JPG

9. Ribeira – jeszcze kiedyś dzielnica, do której aż strach było wybrać się nocą – dziś wizytówka miasta wypełniona przez turystów. Warto dojść do niej kombinacją uliczek i schodów biegnących od katedry, a na samym dole usiąść na lampkę portugalskiego wina 🙂

DSCF4064.JPG

DSCF4124.JPG

10. Pojechać nad Atlantyk – może to być Matosinhos, albo jedna z wielu plaż w okolicach Porto, ale jedno jest pewne, że oprócz rzeki Douro należy zamoczyć czubek palca również w wodach Oceanu Atlantyckiego 🙂

IMG_9815.JPG

FILE0214.jpg

IMG_9796.jpg

DSCF4008.JPG

Zapraszam również do Porto – praktyczne informacje.

 

Jeden komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s