Koniec roku to tradycyjnie czas podsumowań. 2025 przyniósł wiele nowych możliwości oraz miejsc – tych daleko jak i blisko – które od dawna nam się marzyły. Odwiedziliśmy Florydę, Meksyk, byliśmy na Bahamach. Wróciłam do mojej ukochanej Chorwacji, którą darzę wielkim sentymentem. Udało się po nastu latach powrócić do Londynu. Grudzień jeszcze się nie skończył, a my już wyruszamy w kierunku Państwa w którym nie byliśmy od 10 lat. Poniżej znajdziecie podsumowanie minionych 12 miesięcy.
Styczeń/Luty
Początek roku zdecydowanie pod znakiem Stanów Zjednoczonych. Miami, w którym byliśmy pozytywnie zaskoczyło: czystością oraz bezpieczeństwem. Udało się nam dojechać na Key West. Po raz kolejny wsiedliśmy na statek wycieczkowy (MSC Seaside), który zabrał nas do Meksyku czy na Bahamy.












Luty/Marzec
Czas narciarsko-biegówkowy. Udało się odwiedzić Beskidy – Szczyrk i przetestować świeżo wyremontowany Mercure Szczyrk Resort.






Kwiecień
Na Wielkanoc udaliśmy się na narty, finalnie padło na austriacki Ischgl. Pomimo późnej pory śniegu nie brakowało. Do wielkanocnego jajka przygrywał nam Shaggy na świątecznym koncercie wysoko w górach.






Maj
W maju jak i w miesiącach jesiennych powróciliśmy do Radebeul. Jest to cudowne miejsce na rowerowe wyprawy jak i na degustacje wina, gdyż ten region z tego słynie. W sumie w 2025 odwiedziliśmy Radebeul trzykrotnie i to miasteczko doczekało się wpisu na blogu 😊






Czerwiec
To powrót do Świnoujścia, nie byliśmy w tym miejscu od paru ładnych lat, po raz pierwszy przejechaliśmy tunelem do miasta jak i tym razem przetestowaliśmy hotel Radisson (wcześniejsze pobyty były w Hiltonie).






Lipiec
Dwa pierwsze tygodnie lipca to mój powrót do Chorwacji, a mianowicie na Półwysep Istria, z którym wiąże mnie wiele wspomnień z czasów, gdy pracowałam tam jako pilot wycieczek. Nie zabrakło trufli czy lokalnego wina. Pierwszy tydzień spędziliśmy na campingu, a drugi w hotelu Radisson w Puli. Wracając do Polski udało się zahaczyć o Tyrol Południowy, gdzie zobaczyłam miejsce od dawna na mojej bucket list – Lago di Braies.












Sierpień
To druga w tym roku wizyta nad Bałtykiem, ale tym razem w Międzyzdrojach. Jako, że często podróżujemy szlakiem hoteli Radisson, to udało się odwiedzić nowo otwarty obiekt marki.



Wrzesień
To moja czwarta wizyta w Londynie, ale tym razem po bardzo długiej przerwie. W Londynie pracowałam, a nawet odbywałam staż w Polskiej Ambasadzie. Tym razem w roli turystki 😊






Listopad
Tradycyjna wizyta w Berlinie, ale w listopadzie dopiero pierwsza w 2025 roku😊
Grudzień
W momencie pisania tego wpisu jeszcze znajdujemy się w Polsce. Tym razem Nowy Rok będziemy świętować w nowym miejscu, ale w kraju, w którym już mieliśmy okazje być 😊 Zapraszam do obserwowania, wpis na pewno będzie w styczniu/lutym na blogu.
