Porto – praktyczne informacje

Idealny wpis dla wybierających się do Porto. My mieliśmy okazję odwiedzić to piękne miasto w kwietniu i szczerze bardzo polecamy na city break albo jako przystanek na trasie portugalskiej przygody 🙂

Jak dolecieć ?

Wiele tanich linii lotniczych ma w swojej ofercie lot do Porto. My lecieliśmy z Wizz Air z Wrocławia. Sam lot trwa 3 h 10 min. Z lotniska dojedziecie wygodnie do miasta metrem (wygląda trochę jak taka kolejka naziemna) – jest to zdecydowanie najtańszy, ale bardzo wygodny środek transportu. Jaki bilet kupić i jakie są koszty opiszę w rozdziale na temat komunikacji miejskiej. Polecam bardzo polecieć do Porto, po 2 dniach wsiąść do pociągu i pojechać do Lizbony, a następnie wrócić do Polski – z uwagi na brak czasu nie mogliśmy zrealizować tego planu, ale myślę, że to też ciekawa opcja.

Gdzie spać ?

Jak w każdym mieście hoteli tych tanich jak i tych drogich nie brak J dla fanów hoteli butikowych, Porto oferuje ich kilka i są absolutnie piękne. Ciekawą opcją może być nocleg nad samym Oceanem, ale wtedy musimy się liczyć, że do centrum dojeżdżamy autobusem lub metrem..niemniej jednak gdybym była tam latem to pewnie wolałabym być blisko wody 🙂 My wybraliśmy Hotel Ibis Porto Centro z uwagi na członkostwo w programie sieci Accor, dobrą lokalizację i cenę w granicach 60 EUR/doba.

Komunikacja miejska

Porto ma znakomitą sieć komunikacji miejskiej. Bilety kupujemy w automatach, kioskach, bądź w przypadku autobusu – u kierowcy. Trzeba zaznaczyć, że bilet zakupiony u kierowcy obowiązuje tylko na daną linie i jest nieco droższy niż ten z automatu.

Pierwszy zakup biletu w automacie będzie powiązany z zakupem karty ‘Andante’ – jest to jednorazowy wydatek 0,60 EUR. Następnie kartę ‘Andante’ możemy doładowywać. Zakup w automacie jest bardzo prosty, jest możliwość wybrania języka angielskiego. Bilety kupujemy w zależności od strefy i tak z lotniska do centrum kupujemy bilet Z4 (2 EUR). Po wykorzystaniu biletów z danej strefy możemy ją zmienić przy kolejnym doładowaniu. Bilet jest ważny 60 minut od momentu skasowania. Bilety kasujemy przed wejściem na peron lub już na samym peronie – jest to bardzo ważne, gdyż możecie trafić na kontrolę. Zwróćcie uwagę podczas zakupu na opcję „two titles” – jest często mylona z biletem na dwie osoby, a jest to nic innego jak dwa przejazdy.

IMG_9939.jpg

Kolejka linowa spod mostu Dom Luis na jego szczyt kosztuje 2,50 euro – skorzystaliśmy raz gdy padał deszcz, ale to trochę dużo jak na taki krótki odcinek.

Jeśli mieszkacie w centrum i wybieracie się nad Ocean, polecam autobus 500. Jedzie wzdłuż wybrzeża a swój początek ma koło urzędu miejskiego.

Aktualne ceny biletów są na stronie Metro do Porto, a w linku poniżej mapa metra w Porto.

mapka metra

Czego spróbować w Porto ?

Chyba odpowiedź na to pytanie jest oczywista, gdyż najlepsze porto podają właśnie w Porto 😉

  • Porto – jest to wzmocnione wino podobne do sherry czy malagi…będąc w tym mieście nie wypada nie spróbować tego trunku ! Porto napijecie się w każdej knajpce lub podczas zwiedzania winnic w Vila Nova da Gaia, ale o tym szczegółowo w kolejnym wpisie 🙂

DSCF3596.JPG

DSCF3646.JPG

IMG_9765.JPG

DSCF3695.JPG

  • Pastel de nata – babeczki budyniowe z ciasta francuskiego. Pracowałam kiedyś z jednym Portugalczykiem, który to pewnego dnia przywiózł paczuszkę pastel de nata, spróbowałam jedno i wiedziałam już, że jak dotrę kiedyś do Portugalii to będę je jadła na śniadanie, obiad i kolację 🙂 Poważnie !

IMG_9811.jpg

  • Ryby i owoce morza – koniecznie udajcie się do Matosinhos, gdzie znajduje się największy port w Portugali. Ryby wprost z kutra smażone są na olbrzymich grillach rozstawionych na ulicy. Takiej pysznej rybki nie jedliście w życiu !

IMG_9787.jpg

  • Francesinha – nie wiem czy powinnam polecać tę kanapkę, więc może tylko o niej poinformuję. Wywodzi się z Porto, a składa się z czterech rodzajów mięsa, sera, jajka sadzonego, porcji frytek i sosu. Jest to chyba najbardziej kaloryczna kanapka świata. Dostaniecie ją prawie wszędzie. My spróbowaliśmy ją z czystej ciekawości, ale zdecydowaliśmy się na jedną porcję na pół. Szału nie ma, za to mnóstwo kalorii. Sprawdziłaby się jako obiad dla górnika czy marynarza…nie rozumiem fenomenu, ale drzwi restauracji, która nam ją serwowała po prostu się nie zamykały….

IMG_9779.jpg

Co przywieźć ?

  • Kieliszki do Porto, kosztują zaledwie kilka euro, więc jeśli macie miejsce i planujcie organizować portugalskie wieczorki w Polsce może to być trafiony zakup 🙂

DSCF3605.JPG

  • Porto – to chyba oczywiste 🙂 możecie je kupić w każdym z firmowych sklepów przy poszczególnych winnicach, sklepach spożywczych czy winnych albo po prostu na lotnisku.

DSCF3707.JPG

  • Wyroby z korka – Portugalia jest największym na świecie producentem korka naturalnego. Z korka możemy zakupić rzeczy o których nie śniło się nam wcześniej, że mogą być z niego wykonane 🙂

collage_2.jpg

  • Kolorowe koguciki – kogut z Barcelos to symbol Portugalii, będzie pamiątką zawsze przypominająca nam o wizycie w tym kraju.

DSCF3422.JPG

  • Azulejos – piękne ceramiczne, ręcznie malowane płytki (często w kolorze niebiesko-białym). Azulejos można powiesić sobie na ścianie bądź zakupić funkcjonalny produkt, jak np. podkładki pod garnki, kubki czy talerze z charakterystycznym motywem.

DSCF3492.JPG

DSCF3494.JPG

Wkrótce moje Top10 z Porto 🙂 do poczytania !

 

Jeden komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s